Jeśli znalazłeś bezdomne kocię, pamiętaj!

Początek jesieni to czas, kiedy do lecznic trafiają bezdomne kocięta urodzone pod koniec lata.

Niestety często są one w bardzo złym stanie, a do dolegliwości, które je dotykają możemy zaliczyć:kot3

  1. Wychudzenie, wyziębienie, skrajne wyczerpanie

  2. Silne, zagrażające życiu zarobaczenie

  3. Zapchlenie, często bardzo zaawansowane, mogące prowadzić do anemii

  4. Świerzb uszny: choroba przenosząca się na inne koty i w skrajnym wypadku na ludzi

  5. Grzybica skóry: niebezpieczna także dla ludzi

  6. Koci katar: zapalenie gardła, jamy ustnej, spojówek

  7. Odoskrzelowe zapalenie płuc: powikłanie kociego kataru, w większości przypadków śmiertelne

  8. Panleukopenia- wirusowe, śmiertelne zapalenie jelit prowadzące do wyniszczającej biegunkikot2

Kocięta przygarnięte z ulicy wymagają intensywnej opieki: ręcznego karmienia, ogrzewania, zabiegów pielęgnacyjnych, wielokrotnego podawania leków. Jednocześnie z powodu niedorozwiniętego układu odpornościowego, mają dużo mniejsze szanse na przeżycie niż dorosłe koty. Z tego powodu należy pamiętać, że do opieki nad bezdomnymi kociętami trzeba podchodzić przede wszystkim ODPOWIEDZIALNIE. Zanim przygarniemy głodne, wystraszone stworzonko zastanówmy się, czy jesteśmy w stanie zapewnić mu intensywną opiekę, poświecić swój czas i środki finansowe. Nie przygarniajmy zwierząt pod wpływem chwili, rozważmy różne opcje np. skorzystajmy z pomocy fundacji i organizacji zajmujących się bezdomnymi zwierzętami. Zawsze dostosowujmy swoją pomoc do możliwości jakie mamy.

Pomimo tych wszystkich trudność nie pozostawajmy obojętni na los bezdomnych zwierząt, starajmy się pomagać im na miarę naszych możliwości.